niedziela, 15 lutego 2015

Różowy Mikser - Wstęp

Podziemna krypta.
Zimno. Stęchlizna. Bród.
Grzyb. Kurz. Pajęczyny. Mrok
Zapach... waty cukrowej?
Po cholerę ja tu wlazłem...

Po cholerę żeś tu wlazł! Hiena cmentarna!

Dobre pytanie. Widzę, że jesteś godzien wysłuchać prawdy...
Siadaj!

skrzyp zbutwiałego drewna

Jestem tu, by uświadomić wam, że żiżkoizm to potęga!
By uświadomić wam, że Żiżka i Żiżka to dwie zupełnie inne istoty.

Co tak gały wytrzeszczasz?
Ja?! Ja wariatką?!

Proszę bardzo, możesz sobie iść.
Nikt cię tu nie trzyma!

trupie palce zaciskają się na nadgarstkach
przeszywający dreszcz

Spójrz na ten zwój.

stary, zapleśniały pergamin

To opowieść o prawdziwym powstaniu świata.
Nie to, czym was karmią z ambony!
Tutaj zawarta jest prawda.

Cichaj! Przeczytaj to. 
No już!

Na początku nie było niczego
A wśród tej nicości narodził się On
Istota boska, mająca własną wolę i dar tworzenia
Lecz Bóg nie był zadowolony z ładu i harmonii
Nudziło go monotonne dobro i światło
Brakowało mu pierwiastka chaosu
Czegoś, czego sam nie mógł umieścić w świecie
Stworzył więc Boginię
Idealny nieład
Ale nie poprzestał tylko na tym
Rozdzielił jej duszę
Nadając życie nowemu istnieniu
Bóg odebrał szczenięciu kreatywność
Przeklął nieśmiertelnością
I wysłał w czas
Wtedy Żiżka i Żiżka
Myśl z myśli
Stały się nieładem wszechświata

Herezja?
To autentyczna prawda!

Skąd wiem? Sama to pisałam!
Jestem Żiżką.

Nie przewracaj oczyma!
Chyba mogę sobie pobyć w ludzkiej powłoce!

Czemu, ach, czemu...
Zakładów przyjmować nie można?
Heh, mam nadzieję, że w tym razem dzień przed ukończeniem questa, nie przejedzie mnie dorożka...

Żiżka






Żiżkoizm
Jeden z odłamów chrześcijaństwa. 
Religia politeistyczna. Oprócz Boga - piewcy ładu i harmonii - wielbi się także Boginię - chaos i nieszczęście.
Pierwsi wyznawcy nazwani zostali żiżkoistami, ponieważ ich przywódczynią i pierwszą kapłanką była Żiżka von Mikser.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz